19.11.2013 Mariusz Kapczyński ,

Grand Prix 2013 Promotor kultury wina: Wojciech Bosak

1. To jeden z prawdziwych weteranów pisania i mówienia o winie w Polsce, osoba bardzo zasłużona w krzewieniu i popularyzowaniu winiarskiej kultury w naszym kraju. Nie jest jednak człowiekiem wielbiącym flesze, prasowy zgiełk czy gwarne fora winiarskie. To raczej człowiek cienia, konsekwentnie wykonujący swe zadania w zaciszu Ojcowskiego Parku Narodowego, gdzie ma szczęście mieszkać.

Odkąd go znam, a znam go bardzo długo, Wojtek zajmuje się winem we wszelkich jego przejawach i kontekstach. I zajmuje się nim rzetelnie. Kto miał okazję Wojtka posłuchać, kto czytał jego teksty, wie, że są wnikliwe i mają merytoryczną głębię. W świecie słowa pisanego, gdzie często pogoń za newsem i pośpiech boleśnie odciskają się na jakości tekstu, Wojtek zawsze dba, by wszystko zostało dokładnie sprawdzone. Jest niestrudzonym tropicielem dziennikarsko-winiarskich nieścisłości, pomyłek, przeinaczeń i klisz. Bosak to chodząca encyklopedia.

2. Jako piszący o winie, mamy wiele okazji do podróży. Dobrze jest podczas takich wypraw mieć Bosaka przy sobie. Można się czuć komfortowo, bo to prawie tak, jak byście zabrali ze sobą w podróż „wujka Google'a”, „ciocię Wikipedię” lub encyklopedyczną „babcię Britannicę”. Będziecie mieć w winnicach jakieś wątpliwości? Coś wam się nie zgadza? Na gwałt potrzebujecie synonimu fiano albo informacji, w efekcie jakiej krzyżówki powstał seyval blanc? Żaden problem. Po prostu odwracacie się i pytacie stojącego obok Bosaka... Prawdopodobieństwo, że otrzymacie precyzyjną odpowiedź jest bardzo duże. Pojemność „twardego dysku” pamięci, jaką dysponuje nasz laureat, jest czasem zawstydzająca.

3. Lista tekstów Wojtka Bosaka, materiałów szkoleniowych, konsultacji i wszelkich zasług jest bardzo długa. To przecież jeden z tych, którzy od dawna zaangażowani są w pisanie o winie oraz jego popularyzację.

Wojtek od samego początku współpracuje z Magazynem Wino. Poza tym publikuje w innych mediach, szkoli, tłumaczy, edukuje, doradza. W połowie lat 90. ubiegłego wieku zajął się uprawą winorośli, napisał kilka poradników i broszur dla początkujących winogrodników i winiarzy. Polskie winiarstwo wspiera nie tylko słowem, ale i praktyką. W różnych zakątkach kraju zaprojektował nowe winnice, przygotował także plany rekonstrukcji zabytkowych upraw, np. winnicy leżącej na zboczu przy zamku w Janowcu. Wojtek jest jedną z najlepiej zorientowanych osób, jeśli chodzi o ustawodawstwo winiarskie, nieraz brał udział w przygotowywaniu rozmaitych projektów ustaw, zmian i poprawek. Jeśli kiedykolwiek przy którymś ministerstwie powołany zostanie osobny departament odpowiedzialny za polskie wino, Bosak powinien stać się jednym z jego głównych filarów. Laureat jest współtwórcą Polskiego Instytutu Winorośli i Wina oraz jego aktualnym wiceprezesem.

4. Oczywiście, nie jest idealny... Ma swoje słabostki. Jest np. skończonym kawoszem, jego słabość do kofeiny w kręgu przyjaciół jest wręcz legendarna. Jest też Wojtek – tak!, tak!, powiedzmy to wreszcie! – wielkim łasuchem. Strzeżcie się, kiedy na stoły wjeżdżają „cukry” i wszelkiej maści desery. Z drugiej strony – kto nie jadł szarlotki, która wyszła spod ręki Bosaka, nie wie, czym jest archetyp tego wypieku. Jak sami widzicie, nasz Wojtek lubi czasem twórczo pogmerać również w kuchni...
Cóż, pozostaje nam tylko liczyć na jego kolejne teksty, pomysły i aktywność popularyzatorską. Za dotychczasowe dokonania taka nagroda należała mu się od dawna.

 

Zdjęcia (1)

Warto przeczytać

Artykuł
Grand Prix 2013 Importer Roku: Dom Szampana

W powieści Szczepana Twardocha pt. „Morfinaˮ jest zdanie, którym autor całkowicie mnie kupił. Idzie ono tak: Pijemy szampana, prawdziwego szampana, wśród złota i bąbelków pływają maleńkie strzępki drożdży jak plankton i okiem ostrym od kokainy widzisz jeden z nich, Kosteczku, jak zawija się i wiruje wstępującym ku powierzchni tańcem, potrącany unoszącymi się... więcej »

Artykuł
Grand Prix 2013 Polscy winiarze: Piotr Stopczyński i Pałac Mierzęcin

Dla mnie ta przygoda zaczęła się w upalny lipcowy dzień 2006 roku. Stojąc na decku żaglówki, na bezwietrznym Jeziorze Ryńskim, odebrałem telefon od nieznajomego. Facet deklarował, że jedzie właśnie do Kalifornii robić wino i może coś by o tym napisał. Niech jedzie, niech pisze – pomyślałem, po czym facet znikł. Objawił się po roku i już jako Nasz Człowiek w Napa zaczął... więcej »

Artykuł
Grand Prix 2013 Człowiek Roku: Michael Moosbrugger

Michael Moosbrugger pochodzi z Vorarlbergu w zachodniej Austrii, gdzie winnic właściwie nie ma. Początkowo miał pracować w branży hotelarskiej – po przedwczesnej śmierci ojca prowadził nawet rodzinny hotel „Post” w Lech am Arlberg. Podczas praktyk, tak w Austrii jak i za granicą, zainteresował się jednak winem i już z winiarskiej drogi nie zawrócił. Praktykował... więcej »

Artykuł
Grand Prix 2013 Blog Roku: Bliskotokaju.pl

Nagrodę Grand Prix Magazynu Wino dla blogu przyznajemy po raz pierwszy. Uważamy, że merytorycznym przygotowaniem, widoczną w każdej notce pasją oraz oryginalnością na tle wielu polskojęzycznych blogów wyróżnia się Gabriel Kurczewski i jego blog „Blisko Tokaju”. Upłynęło trochę czasu, odkąd o rodzącym się w Polsce zjawisku winiarskich blogów pisał na... więcej »

Artykuł
Grand Prix 2013 Najlepsza karta win: restauracja Thai Thai

To nowa kategoria w naszym Grand Prix. Jeszcze kilka lat temu nie miała sensu – większość nawet bardzo dobrych restauracji bazowała na ofercie jednego importera, która, nawet jeśli ciekawa, była nużąco powtarzalna – widząc, jakie mają chianti classico, w ciemno można było zgadnąć, co będzie z Riojy czy Chablis. Ta sytuacja zmieniła się, może nie diametralnie, ale... więcej »

Artykuł
Polska: Skotopaska szczyrzycka

Niezastąpiony – nawet przez Wikipedię – Władysław Kopaliński tak definiował sielankę: bukolika, ekloga, idylla, pastorałka, skotopaska, gatunek literacki obejmujący utwory z życia wiejskiego, ukazujące wyidealizowany obraz życia pasterzy, rolników, rybaków, myśliwych... Definicja jak ulał pasuje do słów, które cisną się pod palce, kiedy przychodzi... więcej »

Komentarze (1)

Michał BiałyDodane: 21.12.2014

Bardzo gratuluję nagrody. Przeczytałem chyba większość Pana tekstów o winie dostępnych w internecie i bardzo jestem za nie wdzięczny za głębię informacji i piękne emocje związane z krzewami winnymi. Od lat posiadam małą winniczkę (kilkanaście krzewów w okolicach Modlina woj. mazowieckie), ale wino nie udawało mi się tak dobre jak z wiśni i czarnych porzeczek. A po przeczytaniu Pana artykułu o Gruzji spróbowałem ich sposobu i efekt mnie samego ale i moich przyjaciół zaskoczył. Uwierzyłem, że w Polsce mogą powstawać wielkie wina z odmian takich jak Regent czy Rondo (ja zrobiłem kuprażowane z obu odmian, głownie w oparciu o Regenta). Pozdrawiam i dziękuję za dzielenie się wiedzą i entuzjazmem

Odpowiedz

Kalendarium imprez
02.12

So

Festiwal Wina Bachanalia

Zamek Ryn, pl. Wolności 2, Ryn

Do góry

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER


Ta strona korzysta z ciastek - małych plików tekstowych przechowywanych na komputerze użytkownika - celem ułatwienia korzystania z serwisu poprzez zapisywanie informacji o takich akcjach użytkowników jak np zalogowanie. Aby dowiedzieć się więcej kliknij tutaj »

ZAMKNIJ