15.7.2014 Marek Bieńczyk ,

Szperając po marginesach

Od wielu lat wyznaczam sobie wakacyjne zadanie, którego wciąż nie udało mi się w pełni zrealizować. Myślę o włóczędze po pobocznych szlakach winiarskiej Francji, mniej więcej tam, gdzie diabeł mówi merde albo dobranoc. Ślązacy powiadają „maszkiecić po hasiokach”, czyli grzebać w śmietnikach, o to właśnie mniej więcej chodzi, o lekceważące pozostawienie pięknych kształtów, znanych butelek na main roadzie, i nurzanie się w tym, co z punktu widzenia prestiżu, znaczenia, marketingu itd. ma dla Francji Grand Cru niewielkie lub zerowe znaczenie.

W dużej mierze, nie kryję, moje wakacyjne zadanie jest lingwistyczne. Bo francuskie marginalia winiarskie obfitują w oszołamiającą liczbę cudnych nazw, które zdają się – zwłaszcza póki nie otworzymy butelki – magiczne. Jak tu nie skosztować czegoś, co pochodzi z Sables du Golfe de Lion? Chodzi o bardzo delikatne wina różowe z przedsionków Camargue, zwane ze względu na barwę szarymi, vins gris. Jak nie skosztować wina, zwanego Saint-Marie-la-Blanche, z kompletnie anonimowych winnic (pinot noir, melon de bourgogne) położonych na północny zachód od Jury. Jak tu nie kupić, zwłaszcza gdy się strzeżemy ciąży, czegoś z obszaru Condomois (w pobliżu Tuluzy), jak nie sprawdzić, czym smakuje wino z Balmes Dauphinois (w pobliżu Alp)?

Wszystko to są vins de pays, wina krajowe, których odkrywanie przypomina spotkania awanturników z plemionami tubylczymi. Jeśli natkniecie się w tych okolicach na białego, pytajcie śmiało: – Mister Bieńczyk, I suppose?

Niestety, wszystkich tych pięknych nazw ubywa, zaczyna szerzyć się coraz bardziej określenie „Vin de France”, które przechwytuje i likwiduje sporo określeń geograficznych. Także słabo jeszcze zdefiniowana kategoria IGP nie służy tradycyjnemu nazewnictwu. Więc jedźcie, zwiedzajcie i degustujcie póki czas; wyprawy w takie miejsca staną się niedługo całkiem archeologiczne, ktoś wypatrzy jakąś zakurzoną flaszkę vin de pays des Coteaux Miramont w jakimś wiejskim sklepiku, ktoś inny znajdzie na strychu gîte rural poduszkę z pajęczyny, a w niej butelczynę vin de pays de Bigorre. Jedźcie, róbcie fotografie, dla autorów najciekawszych znalezisk Magazyn Wino funduje trzydniowy pobyt w kazamatach Château Latour.

Dla zaciekawionych winiarskimi peryferiami Francji pozostają do odkrycia także marginalne apelacje AOC czy, już po transformacji, AOP. To również dobre miejsca dla wakacyjnych tułaczek, tym bardziej, że można trafić tu i ówdzie na niezłe wina, a przede wszystkim na gościnnych ludzi. Może nie tak często w apelacji – na północ od Bergerac – Pécharmant (co znaczy: pierdnąć z wdziękiem; nazwa jest historyczna i istotnie wywodzi się z rubasznych skojarzeń), może też nie zachwycą nas wina w pobliskiej, mikroskopijnej Rosette, której imię brzmi tak po proustowsku, lecz powstaje tu byle co, ani w podalpejskiej, kompletnie zaściankowej Seyssel. Natomiast w kilku innych jak najbardziej.

Na przykład: Irancy. Wysunięta na północ, leżąca w pobliżu Chablis, na południe od Auxerre, apelacja dla pinot noir, do którego dodaje się niekiedy grona z antycznej odmiany césar. Wina są całkiem długowieczne, mocno garbnikowe, opiewają bez kompromisów szorstkość Północy. Wśród najlepszych producentów rodzina Colinot oraz Thierry Richoux. Bardzo dobre pinoty wytwarza tu też absolutna gwiazda północnej Burgundii, rodzina Goisot, oraz jeden z najbardziej znanych producentów chablis: Vincent Dauvissat.

Zdjęcia (3)

Warto przeczytać

Artykuł
Wino na wakacje

Na wakacjach pijemy inaczej. Niestraszne nam bezimienne wina točone z kija w nadadriatyckich winiarniach do plastikowych butelek, zroszona karafka domowego bianco w wioskowej trattorii, flaszka bez etykiety kupiona u gospodarza agroturystyki… Zostawiamy w domu ulubiony kieliszek do burgundów, zdarzy się, że wino zasmakuje nam w zwykłej szklance, zresztą, na boga (kto... więcej »

Artykuł
Dalmacki trójkąt, czyli Chorwacja w 16 odsłonach

1.Na przejściu granicznym Macelj dostajemy od uśmiechniętej dziewczyny drogową mapę kraju. Po polsku. Przed nami 540 km jazdy przez Chorwację. Na szosie, im dalej na południe, tym luźniej. O 20:00 docieramy do Drvenika. Na horyzoncie, z zachodzącym w tle słońcem, majaczy Hvar, nasz pierwszy cel podróży. 2.Poruszanie się promami między wybrzeżem Dalmacji a wyspami wymaga dobrego... więcej »

Artykuł
Côtes de Provence: wszystkie twarze Prowansji

Podróż z Villars-sur-Var, leżącego na alpejskim przedgórzu w departamencie Alpes Maritimes, do Bouc-Bel-Aire na przedmieściach Marsylii trwa w najlepszym razie co najmniej dwie godziny. Miasteczka dzieli 200 km. Oba leżą w apelacji Côtes de Provence, na jej przeciwległych krańcach. Być może nie jest to największa AOC Francji, ale z pewnością najbardziej zróżnicowana... więcej »

Artykuł
Tokio, jazz i James Bond

Pisanie o Robercie Bavie i jego winnicy w piemonckim Cocconato jest wyzwaniem niemal tak trudnym jak próba opisania działalności Leonarda da Vinci – zajmował się tak wieloma rzeczami, że jakakolwiek próba syntezy wydaje się banalna (jeśli nie liczy kilkuset stron). Podobie jest z Bavą. Człowiekiem renesansu, który chyba nie sypia. Bo kiedy można znaleźć czas... więcej »

Artykuł
12 widoków na morze

Tęsknisz za wakacjami z widokiem na morze? Prezentujemy najlepsze włoskie adresy dla amatorów lokalnych smaków i niepowtarzalnej atmosfery. Opisujemy miejsca bardziej i mniej znane, ale wszystkie – fascynujące. PółnocWędrówkę rozpoczynamy od północy: Grado na wybrzeżu Friuli-Wenecja Julijska. Wędrującym do pobliskiego rezerwatu przyrody Cavanata... więcej »

Artykuł
Wszystko o Prowansji

Między Alpami a morzem Obraz Prowansji wyniesiony z lektury książek Petera Mayle’a lub filmów o żandarmie z Saint-Tropez może znacząco się różnić od tego, co dziś zastaniemy w regionie. I nie chodzi nawet o niesłusznie nazywany plażą dziadowski, zatłoczony skrawek piasku wciśnięty między morze a trakcję TGV w Cannes, ale o wszystkie te romantyczne miasteczka... więcej »

Komentarze (0)

Brak komentarzy





Kalendarium imprez
26.06

Pn

Festiwal Win Niemieckich

Restauracja Villa Foksal, ul. Foksal 3/5, Warszawa

27.10

Pt

Stilnovisti XII Grand Prix Magazynu Wino 2017

Tor Wyścigów Konnych Służew w Warszawie, Trybuna C

Do góry

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER


Ta strona korzysta z ciastek - małych plików tekstowych przechowywanych na komputerze użytkownika - celem ułatwienia korzystania z serwisu poprzez zapisywanie informacji o takich akcjach użytkowników jak np zalogowanie. Aby dowiedzieć się więcej kliknij tutaj »

ZAMKNIJ