11.9.2014 Wojciech Bosak ,

Winnice sandomierszczyzny

Okolice Sandomierza już w średniowieczu były znane z rozległych sadów i winnic. Chętnie jeździli tu nasi monarchowie i pomieszkiwali na sandomierskim zamku „dla zdrowego powietrza a obfitości fruktów i wina”.

Nie wiadomo kiedy rozpoczęto w Sandomierzu uprawę winorośli. Być może stało się to w połowie XII w., za panowania księcia sandomierskiego Henryka, który posiadał winnice także w innych dzielnicach i czynił z nich darowizny na rzecz instytucji kościelnych. Zachowane dokumenty wymieniają nawet wśród jego sług romańskiego pochodzenia specjalistę winiarza o nazwisku Barbez, zatrudnionego przy uprawach w Zagości nad Nidą. Można przypuszczać, że książę miał również winnice w bezpośrednim sąsiedztwie swojego grodu. Na tak dawną metrykę sandomierskiego winiarstwa wskazują również nazwy dwóch pobliskich wsi: Winiary i Winiarki, wymieniane już w 1192 roku.

Pobożni mnisi i pracowici mieszczanie
Wkrótce stał się Sandomierz czołowym ośrodkiem winiarstwa nad Wisłą, a winorośl uprawiali tu zarówno mieszczanie, jak też zamieszkujący miasto dostojnicy kościelni. Częste też były nadania winnic na rzecz instytucji duchownych. Izaak, wikariusz kościoła św. Pawła, podarował w roku 1290 winnicę tutejszym dominikanom. W tym czasie zakon ten posiadał już inną uprawę ‒ otrzymaną od wdowy Szreszkowej. Klasztor św. Ducha w końcu XIV wieku otrzymał dwie winnice: jedną, położoną tuż za miastem nad rzeczką Piszczel, podarował Mikołaj Kemp, drugą – wdowa Oszanka. W tym czasie kolegiata sandomierska otrzymała od niejakiego Wieprzka winnicę na przedmieściu zawichojskim i drugą od Jana Harnobnego. Jan Długosz, który był kanonikiem sandomierskim, w 1478 roku podarował tutejszej kolegiacie winnicę, zwaną Mazurowską. O prawo do jednej z winnic kolegiackich toczył w 1519 roku spór z rajcami miejskimi. W tym czasie istniała również winnica przy zamku.

W XIV i XV wieku uprawa winorośli stała się powszechnym zajęciem sandomierskich mieszczan, przynoszącym im spore dochody. Mniejsze lub większe winnice posiadał prawie każdy kupiec, rzemieślnik i urzędnik miejski. Uprawy zajmowały zarówno bezpośrednie otoczenie miasta, jak i dalej położone wzgórza nad Wisłą: Winną Górę, Salve Regina i tak zwane Góry Pieprzowe, gdzie do dzisiaj widoczne są ślady tarasów na zboczach. W XV wieku winnice mieszczańskie dzieliły się na dwie klasy („dobre” i „słabe”) obciążone różnej wysokości świadczeniami. Innego rodzaju obciążenie stanowił swoisty monopol, nakazujący wszystkim posiadaczom miejskich winnic tłoczyć winogrona w prasie należącej do wójtostwa, oczywiście za opłatą.

Oprócz posiadanych własnych upraw mieszczanie dzierżawili także winnice kościelne. Na przykład dominikanie w XV wieku jedną z posiadanych winnic zatrzymali do własnego użytku, drugą wydzierżawili za dwie grzywny czynszu. Klasztor św. Ducha oddał w dzierżawę obydwie posiadane winnice, przeznaczając część płynących stąd dochodów na utrzymanie prowadzonego przez zakonników szpitala.

Bardzo długo sandomierskie winnice uchodziły za najlepsze w kraju. Wielu autorów w XVI wieku podkreślało też wysoką jakość tutejszych win. Marcin z Urzędowa stawiał je na równi z trunkami morawskimi. Jeszcze w końcu XVII stulecia Jakub Haur porównywał je do win węgierskich, a był to już okres upadku winnic w Sandomierzu. Przetrzebione w czasie potopu szwedzkiego, uprawy winnej latorośli nigdy nie wróciły do dawnej świetności i ostatecznie zaniknęły w ciągu XVIII wieku.
Sandomierz nie był winiarską wyspą, lecz stanowił centrum większego regionu upraw w dolinie Wisły. Poniżej miasta winnice ciągnęły się na lewym, wysokim brzegu rzeki aż do Zawichostu. Tu znajdowały się wspomniane Winiary i Winiarki. W Zawichoście uprawa winorośli zapoczątkowana została w połowie XIII wieku przez klaryski. Później winnice tamtejsze posiadali franciszkanie, którzy w końcu XV wieku samodzielnie zajmowali się ich uprawą.

Zdjęcia (3)

Warto przeczytać

Artykuł
Polska: Coś na słodko

Zacznę od końca czy też od tak popularnego w ostatnim czasie disclaimera. Wiem. Wiem i zdaję sobie sprawę z szeregu trudności związanych z wyprodukowaniem w Polsce wina likierowego i próbą wprowadzenia go na rynek. Niestety, same kwestie techniczne dotyczące moszczu/destylatu gronowego są tu mniejszym problemem. Większość to brzydkie i źle kojarzące się słowa: „procedury”... więcej »

Artykuł
Polska: Wielu ojców sukcesu

Trudno zdefiniować sukces, gdy mowa o polskim winie. Czy jest to osobista satysfakcja, czy może duża produkcja i zapewnienie dostępności wina na rynku? Czy na sukces bardziej składa się cierpliwość i konsekwentne działanie, czy może po prostu duży kredyt i prężny PR? Sukces ma wiele twarzy. Dziś przedstawiamy tylko i aż sześć z nich: różne koncepcje, kapitały, liczba rąk do... więcej »

Artykuł
Polskaaa, biało-różowi!

Ta parafraza kibicowskiego zawołania jest tylko częściowo uzasadniona. Jak powszechnie wiadomo, w oryginalnej biało-czerwonej wersji wyrywa się z kibicowskich gardeł głównie wtedy, gdy polska drużyna narodowa dowolnej dysycypliny już przegrywa i ma zachęcać do odwrócenia nieodwracalnego – czyli kolejnej porażki i przełknięcia gorzkiej pigułki rozczarowania. Trzymając... więcej »

Artykuł
Rekreacja z winem w tle

Mam wrażenie, że chętnie unikamy pytania o to, czy Polska będzie kiedyś krajem winiarskim z prawdziwego zdarzenia, raczej przyglądając się z zainteresowaniem, jak polski winiarski tygielek zaczyna wrzeć. Gdyby jednak jako papierek lakmusowy dojrzałości winiarstwa wziąć – poza oczywistym i pożądanym czynnikiem rosnącej jakości wina – enoturystykę, można by śmiało powiedzieć... więcej »

Artykuł
Kalejdoskop polskich winiarni

Prezentujemy krótkie profile winnic, które przedstawiły swoje wina do oceny podczas IX Konwentu Polskich Winiarzy w Sandomierzu w 2014 roku. Małopolski Przełom Wisły Winnica SolarisMarzanna i Maciej MickiewiczWinnica położona w Opolu Lubelskim, liczy 0,25 ha. Założono ją w 2004 roku. Właściciele wykarczowali 15-arowy sad rosnący na południowo-zachodnim skłonie i w miejsce... więcej »

Artykuł
Nowa winnica w Zaborze

Trwają przygotowania do utworzenia największej zielonogórskiej winnicy w Zaborze. Jest to wspólne przedsięwzięcie grupy zielonogórskich winiarzy oraz władz regionu. W poniedziałek 26 lipca podpisano porozumienie w tej sprawie, więcej pisze o tym zielonogórski dodatek do Gazety Wyborczej. O samym pomyśle i związanych z nim dylematach piszą w swych blogach... więcej »

Komentarze (0)

Brak komentarzy

Kalendarium imprez
Do góry

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER


Ta strona korzysta z ciastek - małych plików tekstowych przechowywanych na komputerze użytkownika - celem ułatwienia korzystania z serwisu poprzez zapisywanie informacji o takich akcjach użytkowników jak np zalogowanie. Aby dowiedzieć się więcej kliknij tutaj »

ZAMKNIJ