21.10.2014 Andrzej Daszkiewicz ,

Naddunajskie terroir


Gdy po wielkim skandalu roku 1985, kiedy to kilku producentów przyłapano na „wzbogacaniu” win glikolem, trzeba było właściwie od nowa budować reputację austriackiego winiarstwa, do pracy wzięły się zarówno władze, jak i sami winiarze. Dzięki tym pierwszym Austria ma dziś z jednej strony regulującą branżę w skali kraju i sprawnie na ogół działającą administrację oraz oparty na niemieckim prawie winiarskim system prawny (skądinąd coraz częściej krytykowany), z drugiej zaś centralną instytucję zajmującą się promocją win austriackich w świecie, której aktywności zazdroszczą winiarzom ich koledzy z zagranicy. A sami winiarze, często nie czekając na to, co zrobi „góra”, też zaczęli się organizować i działają w skali lokalnej.

Codex Wachau
Najbardziej znanym przykładem takiej oddolnej inicjatywy jest Vinea Wachau, stowarzyszenie utworzone jeszcze przed skandalem, bo w roku 1983, które dziś skupia zdecydowaną większość winiarzy regionu. Stowarzyszenie to stworzyło dokument o nazwie Codex Wachau, będący w istocie obowiązującym członków spisem najważniejszych dozwolonych i, co ważniejsze, zakazanych praktyk winiarskich. Jest to de facto deklaracja założycielska „apelacji”, choć słowo to w dokumencie nie pada, a sam region Wachau nie dorobił się jeszcze „prawdziwej”, oficjalnej apelacji DAC (Districtus Austriae Controllatus), po części zapewne dlatego, że tamtejsi producenci są raczej zadowoleni ze swego kodeksu i powiązanego z nim systemu klasyfikacji win według stopnia dojrzałości gron (utrzymane w duchu prawa niemieckiego kategorie Steinfeder, Federspiel i Smaragd).

Kluczowego dziś w winiarskim dyskursie słowa „terroir” w Codex Wachau nie znajdziemy, a samo pojęcie jest tam wprawdzie obecne duchem, ale tylko w najszerszym znaczeniu: „jest region Wachau i tylko w nim robimy nasze wina”. Choć nazwy siedlisk znajdziemy na etykietach tamtejszych win, a doświadczeni konsumenci wiedzą na ogół, które z nich cieszą się szczególną reputacją, wiedza ta jednak jest dostępna jedynie wtajemniczonym. Być może Wachau może sobie na to pozwolić, jako stosunkowo jednorodny, a do tego najbardziej znany i do niedawna jedyny jako tako poza Austrią rozpoznawalny austriacki region winiarski (zresztą promocja regionu jest jednym ze statutowych celów stowarzyszenia). Inaczej wygląda to jednak u sąsiadów.

Erste Lage
Gdy w roku 1990 Willi Bründlmayer, najbardziej wówczas znany i najbardziej nowatorski producent z położonego nieopodal Wachau regionu Kamptal, wraz z kilkoma kolegami z Kamptal i oddzielającego go od Wachau regionu Kremstal zakładał stowarzyszenie Österreichische Traditionsweingüter (Tradycyjne Winiarnie Austrii), plan mieli zupełnie inny. Nie chodziło im wówczas o apelacje (czas na nie przyszedł później), a właśnie o terroir, i to w najbardziej ortodoksyjnej, na Burgundii wzorowanej postaci. Postawili sobie bowiem ambitne zadanie klasyfikacji siedlisk, w których uprawiali dwie najważniejsze dla nich odmiany: riesling i grüner veltliner. Na początek skromniej niż w Burgundii (ale tam średniowieczni mnisi mieli na podobny projekt trochę więcej czasu), klasyfikacja miała mieć tylko dwa stopnie, chodziło o wskazanie miejsc najlepszych, w których wina udają się co najmniej dobrze właściwie co roku, nawet w rocznikach uważanych za gorsze. Oczywiście pewną przenoszoną z pokolenia na pokolenie wiedzę na ten temat winiarze już mieli, a sława zbocza Heiligenstein w Kamptal sięgała poza granice Austrii, ale nikt wcześniej nie robił tego tak planowo i systematycznie.

Zdjęcia (4)

Warto przeczytać

Artykuł
Riesling - czekając na wiosnę

W oczekiwaniu na wiosnę najlepiej pomyśleć o rieslingu. Tym znad Mozeli.

Artykuł
Wolni ogrodnicy z Wachau

Domäne Wachau, to największy producent win w legendarnym zakątku Dolnej Austrii. Na szczęście ilość przekłada się tu także na jakość.

Artykuł
Austriackie puzzle (1)

Kremstal i Kamptal przez dekady pozostawały w cieniu swego wielkiego sąsiada, regionu Wachau. W ostatnich latach pojawiły się tu jednak prawdziwe winiarskie gwiazdy. Swoją podróż po winiarskiej Austrii rozpoczynam w Krems. Ta podróż zaczyna się na rozległym tarasie w opactwie Göttweig. Roztacza się stąd imponujący widok, dzięki któremu można zrozumieć klimatyczną... więcej »

Artykuł
Austriackie puzzle (2): z Nussbergu do Leithaberg

Kiedy wydaje się, że po dwóch dekadach dynamicznego rozwoju austriackiego winiarstwa wszystko jest już jasne i dookreślone, pojawia się „nowe”. Czy to w postaci winiarskich gwiazd, czy całych regionów, które jeszcze kilka lat temu traktowano nie całkiem poważnie, jak choćby Carnuntum czy Wiedeń. Powyżej miasta, na Nussbergu, najbardziej znanej wiedeńskiej... więcej »

Artykuł
Austria 2010: rok pełen wyzwań

Od Susanne Staggl z Österreich Wein Marketing otrzymaliśmy wstępne podsumowanie rocznika 2010 w Austrii, w tym opis pogody i wstępną ocenę win. Kapryśna pogoda wystawiła na próbę umiejętności austriackich winiarzy. Zimą temperatury wahały się tu od bardzo niskich do niemal wiosennych w lutym, by znów spaść w marcu. Wiosną winnice nawiedziły ulewne deszcze i burze,... więcej »

Artykuł
Dwadzieścia wydań Opus Eximium

W początku czerwca 2009 odbyła się w Wiedniu degustacja wszystkich 20 wypuszczonych do tamtej pory na rynek roczników jednego z najsłynniejszych austriackich win czerwonych, Opus Eximium z Weingut Gesellmann z burgenlandzkiego Deutschkreutz. Gdy w 1979 r. mający wówczas 44 lata Engelbert Gesellmann jechał po raz pierwszy do Bordeaux, nikt w Austrii nie robił z rozmysłem... więcej »

Komentarze (0)

Brak komentarzy





Kalendarium imprez
26.06

Pn

Festiwal Win Niemieckich

Restauracja Villa Foksal, ul. Foksal 3/5, Warszawa

27.10

Pt

Stilnovisti XII Grand Prix Magazynu Wino 2017

Tor Wyścigów Konnych Służew w Warszawie, Trybuna C

Do góry

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER


Ta strona korzysta z ciastek - małych plików tekstowych przechowywanych na komputerze użytkownika - celem ułatwienia korzystania z serwisu poprzez zapisywanie informacji o takich akcjach użytkowników jak np zalogowanie. Aby dowiedzieć się więcej kliknij tutaj »

ZAMKNIJ