28.11.2014 Anna Iwaszkiewicz ,

Czas w cieple

Przede wszystkim ma być ciepło. Jesienią trzeba się ogrzewać, otulać, przytulać. Otulać w paltocik, szal, przytulać kota, psa i siebie nawzajem. Grzać tym, co na talerzu i w kieliszku. Chuchać, dmuchać. Odpoczywać przed czasem śniegów, nart, kuligów, Świąt i karnawału. Jesienią możemy mieć czas. Czas, by bezkarnie spędzać wieczory pod kocem z lekturą. Czas, by przez wiele godzin piec najsmaczniejsze o tej porze roku gęsi. Można już sięgnąć po smaki lata zamykane w przetworach. Dodać konfiturę malinową do herbaty. Otworzyć grzybki w occie. A może i nalewki już swoje odstały? Zapachy domowych szarlotek. Rozgrzanie zupą z dyni. Jest jarmuż i zimowe sałaty, a dojrzałe warzywa korzeniowe wybornie smakują pieczone. Jeszcze są świeże grzyby. Jesień jest slow. Niesie miłe i nie tak wymagające tradycje, na czele z gęsiną pieczoną na dzień św. Marcina, który u nas przypada dodatkowo w Dzień Niepodległości. Gęś obowiązkowo – biała, owsiana, kołudzka. Nieobowiązkowo z jabłkami. Świetna jest np. z kiszoną kapustą. Do gęsi urocze i szaleńczo kaloryczne poznańskie rogale świętomarcińskie z półfrancuskiego ciasta z nadzieniem z białego maku, wanilii, daktyli lub fig, rodzynek i skórki pomarańczowej, dostępne już nie tylko w Wielkopolsce.

Syte jesienne potrawy potrzebują win jak żadne inne. Win z charakterem i mocą. Pinot noir do gęsi. Ale jesień to przede wszystkim czas wina dopiero wchodzącego w dorosłość. Młodego wina, które wita się w Europie zgodnie z tradycjami liczącymi stulecia. Najpierw świętują novello we Włoszech, w trzeci czwartek listopada startuje francuskie beaujolais nouveau. Jednak większość Europejczyków, w tym Czesi, Węgrzy, Austriacy, Chorwaci i Słoweńcy, otwiera pierwsze wino z ostatnich zbiorów właśnie 11 listopada, w Dzień św. Marcina. Post Martinum bonum vinum. W Czechach Svatomartinské vino odkorkowują dokładnie 11 listopada, 11 minut po godzinie 11. Festyny, zwane Svatomartinské slavnosti, odbywają się w całym kraju, choć oczywiście głównie na Południowych Morawach, gdzie leży znakomita większość winnic w kraju. W całej środkowej Europie podaje się do młodego wina potrawy z gęsi. Obok gęsi atrybutem św. Marcina jest również wino. Niegdyś w Dniu św. Marcina istniał zwyczaj rozdawania wina ubogim. Na Węgrzech obchody Dni św. Marcina rozpoczynają się już 8 i 9 listopada. W Chorwacji i Słowenii mają zwyczaj chrztu wina 11 listopada. Przyjemnie jest próbować młode wino prosto z beczki w gospodach zwanych Heuriger, których pełno w wiedeńskich dzielnicach położonych na wzgórzach. Nazwa Heuriger pochodzi od słowa „tegoroczny” i oznacza też wino z tegorocznych zbiorów. Lokale posiadające przywilej sprzedaży takiego wina ozdobione są wywieszanymi przed wejściem zielonymi gałązkami sosnowymi. Warto zejść z utartych szlaków Grinzing i zajrzeć do Heuriger w Nussdorfie czy Sievering. Uroczy jest położony wśród winnic Weinhof Zimmermann w Neustift am Walde (Mitterwurzergasse 20).

Zdjęcia (2)

Warto przeczytać

Artykuł
W poszukiwaniu trufli

Chcesz zachować smak trufli na dłużej? Jedz i zachowuj… wspomnienia w pamięci – radzą eksperci. W kuchni jest świętością nad świętościami – twierdził Alexander Dumas Ojciec, znany powieściopisarz, dramaturg i francuski smakosz, opisując króla stołu. Białe trufle, podziemne grzyby uwodzące swym zapachem smakoszy od wielu już stuleci, nie są jednak dla wszystkich... więcej »

Artykuł
Mieć ciasteczko, dać ciasteczko

Pachnie słodko i waniliowo. Piekę najbardziej klasyczne z adwentowych ciasteczek, czyli vaniliekipferl. Malutkie kruche rogaliki z mielonych migdałów, obtaczane jeszcze ciepłe w cukrze pudrze wymieszanym z prawdziwą wanilią. Tradycja pieczenia ciasteczek w Adwencie żywa jest w Niemczech, Austrii i Szwajcarii, ale znana jest też w Skandynawii, na północy Włoch i w Polsce... więcej »

Artykuł
O niemrawości zimowej

fot. Moselland Środek zimy, czy to śnieżnej i ślicznej, czy tylko słotnej i przeszywającej oślizłym chłodem, to dla kucharza ambitnego czas w całym roku najtrudniejszy. A kucharz ambitny to taki, który korzysta przede wszystkim z produktów sezonowych i lokalnych. Wyczynia więc, co może, z burakami i kapustą, jabłkami i cebulą, odmienia ziemniaki przez wszystkie przypadki... więcej »

Artykuł
Kwaśne złoto. Aceto balsamico tradizionale di Modena

    Dwieście lat temu nie trafiał do sprzedaży, lecz jako rodzinny skarb stanowił wiano panny młodej lub podarek dla królów i papieży. Dziś jest obok trufli i szafranu najdroższym artykułem spożywczym na Ziemi. Tradycyjny ocet balsamiczny z Modeny, bo o nim mowa, to produkt mityczny, brązowe złoto, którego używa się kroplami. Od różnych włoskich i... więcej »

Artykuł
Sery kozie

Sławomir Chrzczonowicz Początki serowarstwa, związane z udomowieniem pierwszych zwierząt, giną w pomroce dziejów. Źródła pisane i archeologiczne znaleziska pozwalają cofnąć się o jakieś 12 tys. lat. Wiemy również, że pierwsze sery wyrabiały koczownicze ludy pasterskie. Z pewnością więc nie były to sery krowie. Koczownicy często przenosili się ze swoimi stadami,... więcej »

Artykuł
Wino w kuchni

Felietony Tadeusza Pióro | Sery, oliwy i inne smakołyki | Warsztaty kulinarne Felietony Tadeusza Pióro | Sery, oliwy i inne smakołyki | Warsztaty kulinarne

Komentarze (0)

Brak komentarzy




Kalendarium imprez
09.05

Wt

FENAVIN

Ciudad Real

01.06

Cz

Warsaw Food Expo 2017

Warszawa, Ptak Expo

02.06

Pt

Targi Pyszna Polska

Hala Stulecia, Wrocław

18.06

N

VINEXPO

Bordeaux

Do góry

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER


Ta strona korzysta z ciastek - małych plików tekstowych przechowywanych na komputerze użytkownika - celem ułatwienia korzystania z serwisu poprzez zapisywanie informacji o takich akcjach użytkowników jak np zalogowanie. Aby dowiedzieć się więcej kliknij tutaj »

ZAMKNIJ