15.9.2015 Andrzej Daszkiewicz ,

Sherry w Polsce – rok 2015

Miłośnicy sherry w Polsce nie mają łatwego życia. Do niedawna regularnie dostępne były tylko zupełnie podstawowe wina kilku dużych producentów, do tego nowe transporty przyjeżdżały co kilka lat. W przypadku raczej niezbyt trwałych win typu manzanilla i fino było to źródłem wielu frustracji – trafienie na butelkę zabutelkowaną nie dawniej jak rok wcześniej było bardzo trudne i często wymagało specjalnego polowania, a chcący napić się czegoś ciekawszego musieli polegać na prywatnym imporcie i zakupach turystycznych. Przez wiele lat głównym źródłem dobrej sherry był dla mnie Berlin, a i dziś najciekawsze butelki przywożę zwykle z zagranicy, choćby z Wiednia, więc ze stolicy kraju winiarskiego, w takich miejscach o ciekawe wina z importu nie jest przecież zwykle łatwo, a jednak...

Coś jednak zaczyna się zmieniać. Już kilka lat temu zacząłem w polskich sklepach trafiać na pojedyncze naprawdę młode fino i manzanille, na razie rzadko, ale dobre i to, teraz już sam mogę kupić karton i bawić się w eksperymenty ze starzeniem tych win (czasem warto, o czym piszę w artykule „Sherry – przewodnik użytkownika”), nie jestem zmuszany do konsumpcji wyników takich eksperymentów prowadzonych przez dystrybutorów. Sytuacja wciąż jest daleka od idealnej, na osiem takich win przesłanych przez importerów do naszej degustacji tylko dwa były zabutelkowane w ciągu ostatniego roku, a pięć czekało w butelce co najmniej dwa lata. Częściowo rozumiem przyczyny, nie potrafimy wciąż sherry sprzedawać, więc zalega w magazynach, a nową dostawę zamawia sie dopiero po sprzedaniu poprzedniej, ale nie dam się przekonać, że musi być tak źle, bo Polacy nie lubią sherry. Nie lubią, bo nie znają, a jeśli znają tylko na podstawie czteroletniego fino „starzonego” gdzieś pod sklepową lampą, to nie mogą lubić!

Nie jest jednak aż tak źle, żeby nie dało się wskazać kilku rzeczy pozytywnych i bardzo pozytywnych. Po pierwsze fakt, że obie nadesłane przez importerów butelki najważniejszego na światowych rynkach fino „Tío Pepe” miały mniej niż pół roku! Po drugie, pojawienie się wreszcie ciekawych butelek od dużych producentów i win od bardzo dobrych, ale małych producentów. Tu muszę wspomnieć przede wszystkim o Robercie Mielżyńskim, który już kilka lat temu postawił na wina świetnego producenta Lustau i oferuje nie tylko dobry wybór jego win podstawowych, ale też ma w ofercie kilka butelkowanych w mniejszych ilościach win starych i win z serii Almacenista. Od pewnego czasu mamy też dostęp do ciekawszych butelek producenta Tío Pepe giganta González-Byass (zwłaszcza w ofercie importera El Catador, w której mignęła też kiedyś butelka znakomitego producenta Valdespino), a Wineland uradował moje serce sprowadzając wina świetnych, a w Polsce dotąd nieobecnych producentów Gutiérrez Colosia i La Cigarrera!

Importerzy i miłośnicy sherry (a wierzę, że jest nas legion, musimy się tylko policzyć): wspólnym wysiłkiem możemy poprawić sytuację sherry w Polsce, musimy się tylko postarać! Redakcja Magazynu WINO, a zwłaszcza niżej (albo wyżej) podpisany, obiecuje wsparcie!

Oceny i opisy win nadesłanych do degustacji
(Dla ułatwienia lektury wina pogrupowaliśmy producentami. Przy winach fino, manzanilla i amontillado podajemy numer partii, datę butelkowania lub sugerowany przez producenta termin wypicia – więcej na ten temat w artykule „Sherry – przewodnik użytkownika”.)

Alexandro (Aecovi)

Manzanilla, L.35213
importer: Dżibi-Bis
Przedziwne, nietypowe, początkowo bardzo rosołowe wino z nutą pieczonego mięsa, lubczyku i przejrzałych jabłek. To już blisko dwa lata po zabutelkowaniu i widać ewolucję, trochę brakuje świeżości, choć z drugiej strony wino ma tę słoność manzanilli, w ustach jest zdecydowanie bardziej klasyczne i wciąż jest smaczne.
Dobre

Fino, L.29613
importer: Dżibi-Bis
W nosie dominują bardzo przejrzałe jabłka, w ustach mamy za to wciąż ostrość typową dla fino i sporą jak na sherry kwasowość, które trzymają wino w ryzach. Sherry rustykalne, trochę „puszczone”, ale intrygujące i dobrze się pije.
Dobre

Amontillado, L-14113
importer: Dżibi-Bis
W aromatach ładne, czyste, klasyczne amontillado, ze słodkim nosem orzechów i toffi i z dotknięciem drewna, za to w ustach wino ma sporą, zieloną i dość agresywną kwasowość – bardziej agresywną niż alkohol, którego jest tu tylko 17% . Przez tę kwasowość wino traci równowagę, poprawiłaby ją choć nutka słodyczy, której trochę brakuje, więc pić koniecznie z jedzeniem, np. z długo duszonym mięsem, jak policzki wołowe czy wieprzowe duszone z suszonymi grzybami.
Dobre

Oloroso
importer: Dżibi-Bis
Lekka, niezbyt skoncentrowana wersja oloroso, także pod względem zawartości alkoholu – tylko 17%, za to podobnie jak amontillado, ze sporą kwasowością, lepiej tu jednak zrównoważoną, choć pewna słodka nuta pojawia się tylko w ataku. Aromatycznie wino jest dość proste, choć pojawiają się klasyczne nuty szlachetnego drewna i orzechów włoskich.
Dobre

Warto przeczytać

Artykuł
Coming out

Jestem uzależniony. Od sherry. To pierwsze i chyba największe z moich winnych uzależnień zaczęło się blisko dwadzieścia lat temu. Nie pamiętam co to było za wino, pamiętam jednak wrażenie, jakie zrobił na mnie intensywny zapach i zaraz później pierwszy łyk. To musiało być fino, a poczęstował mnie nim mój amerykański kolega, gdy pomagałem mu w pakowaniu dobytku przed długą... więcej »

Artykuł
Sherry – przewodnik użytkownika

Sherry to mające długą historię wino wzmacniane powstające w Hiszpanii w okolicach miasta Jerez de la Frontera (w skrócie Jerez) leżącego w pobliżu atlantyckiego wybrzeża Andaluzji, w prowincji Kadyks. Encyklopedycznie Jerez-Xérèz-Sherry to odpowiednio hiszpańska, francuska i angielska nazwa regionu i wina, to także oficjalna nazwa apelacji Denominacíon de... więcej »

Komentarze (0)

Brak komentarzy

Kalendarium imprez
Do góry

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER


Ta strona korzysta z ciastek - małych plików tekstowych przechowywanych na komputerze użytkownika - celem ułatwienia korzystania z serwisu poprzez zapisywanie informacji o takich akcjach użytkowników jak np zalogowanie. Aby dowiedzieć się więcej kliknij tutaj »

ZAMKNIJ