17.10.2016 Katarzyna Czarb ,

Jakie wino dla wegan?

Rozmowa toczy się na Bałkanach, w gronie męskich mięsożerców. A przy okazji winogrodników i winiarzy. Została sprowokowana wegetariańskim zestawem śniadaniowym, który kelner przyniósł na prośbę jednego z biesiadników, o dziwo – Rosjanina. Dotyczy win dla wegetarian i wegan. Żartom nie ma końca.

Zaczyna się od drożdży, które – jako grzyby – współczesna nauka przestała uważać za rośliny. Tymczasem bez drożdży nie ma fermentacji, bez tej zaś nie ma wina. Po chwili jest już grubiej. Kolega z Bułgarii wspomina o tysiącach owadów, które wraz z gronami trafiają w czasie zbiorów do kadzi maceracyjnych i tłoczni. Inny, z Mołdawii, przyznaje, że przy zbiorze mechanicznym kombajn wciąga na pokład nie tylko winogrona, ale też całe mnóstwo drobnych zwierząt, przede wszystkim polnych myszy. I jak tu serwować wino wegetarianom, o weganach nie wspominając?

Ale zostawmy te dowcipaski. W świecie, w którym postawy wegetariańskie i wegańskie zaczęto nie tylko tolerować, ale też wykorzystywać marketingowo, na etykietach win pojawiają się coraz częściej adnotacje: vegan friendly czy suitable for vegetarians.

Wydawałoby się, że trudno o prostszy napój niż wino, będący – jak przyjęło się uważać – po prostu sfermentowanym sokiem z winogron. Przy jego produkcji wykorzystuje się jednak wiele środków, które wegetarianom i weganom nie mogą przypaść do gustu. Kluczowy, z ich punktu widzenia, moment to klarowanie i stabilizacja wina. Winiarze stosują w tych procesach aż pięć różnych substancji, z których tylko jedna jest akceptowalna zarówno dla wegan, jak i wegetarian. To bentonit, czyli osadowa skała ilasta o dobrych właściwościach absorpcyjnych. Inne to białka jaj kurzych i kazeina – związki nie do zaaprobowania dla wegan, oraz karuk, czyli klei rybi robiony z suszonych pęcherzy ryb i żelatyna – odrzucane przez jednych i drugich.

Najgorsze, że wiadomości o tym, którego ze związków użyto, rzadko trafiają na etykiety czy kontretykiety win. Inna sprawa, że niemięsożercy, podobnie jak inni konsumenci, często nie mają pojęcia o szczegółach produkcji wina i o żelatynę czy białka jajek po prostu nie pytają.

Świat się jednak zmienia i także do polskich sklepów trafiają butelki, na których są tego typu informacje. Światowy trend raczej temu sprzyja. W Wielkiej Brytanii o tym, czy wino jest, czy nie jest vegan friendly, informują sieci Tesco (połowa win w ofercie nadaje się dla wegetarian, a mniejsza część także dla wegan), Sainsbury’s, czy Marks & Spencer. Sieć Asda wprowadziła takie oznaczenia na winach sprzedawanych pod własną marką.

Sposób, by oznaczeń i samych win dla jaroszy przybywało jest jeden: pytajcie o nie w sklepach. Rynek zareaguje bardzo szybko.

Tymczasem na Bałkanach śniadanie i dyskusja dobiegły końca, ruszyliśmy do winiarni, a Dima, rosyjski wegetarianin, pytał producentów o wiele rzeczy, nigdy jednak o rybie pęcherze.

Zdjęcia (1)

Warto przeczytać

Artykuł
Biała Burgundia

Burgundia to obok Bordeaux jeden z najbardziej znanych, a zarazem najdroższych francuskich regionów winiarskich. Bordeaux to kraina kupaży, tu zaś powstają wina jednoodmianowe. Czerwony burgund jest uznawany przez koneserów za apogeum finezji, jaką osiągnąć może pinot noir; biały uchodzi za najgłębszą i najciekawszą na Ziemi interpretację chardonnay. W niniejszym artykule... więcej »

Artykuł
Wino i jedzenie po szwedzku

Od co najmniej kilku lat kraje skandynawskie są ważnym graczem na rynku wina. Mimo obowiązującego w większości z nich państwowego monopolu na handel alkoholem, kultura winiarska kwitnie, podobnie zresztą jak gastronomia. To właśnie ze Skandynawii pochodzi wielu utalentowanych sommelierów, którzy w ostatnich latach kładli na łopatki kolegów z Włoch, Francji czy... więcej »

Artykuł
Lotna bestia, nasz przyjaciel

Lotna kwasowość to najkrócej i najprościej mówiąc: zjawisko będące naturalnym efektem procesu fermentacji, polegające na obecności w winie konkretnych kwasów, przede wszystkim octowego, które w określonym stężeniu mogą być wyczuwalne w zapachu. Ich charakterystyczny, octowy aromat – mocny, przenikliwy, wyrazisty, wibrujący w nozdrzach – przez... więcej »

Artykuł
Lotna kwasowość racjonalnie

Dlaczego Louis Pasteur w ogóle zajął się poważnie winem? Dostał zlecenie od rządu, by zaradzić najpoważniejszemu problemowi, który trapił wówczas burgundzkich winiarzy: beczki, które opuszczały ich piwnice wypełnione pysznym i cennym winem, do londyńskich kupców docierały pełne nie tak pysznego i dużo mniej cennego octu. Napisanie pełnej polemiki z... więcej »

Artykuł
Wino na wakacje

Na wakacjach pijemy inaczej. Niestraszne nam bezimienne wina točone z kija w nadadriatyckich winiarniach do plastikowych butelek, zroszona karafka domowego bianco w wioskowej trattorii, flaszka bez etykiety kupiona u gospodarza agroturystyki… Zostawiamy w domu ulubiony kieliszek do burgundów, zdarzy się, że wino zasmakuje nam w zwykłej szklance, zresztą, na boga (kto... więcej »

Artykuł
Precz z mineralnością

Słowo na M zrobiło oszałamiającą karierę, niektórzy krytycy potrafią użyć go trzy razy w czterozdaniowej notce degustacyjnej. Co tak naprawdę się za nim kryje? Nie wiadomo, kiedy po raz pierwszy „mineralność” pojawiła się w języku ludzi mówiących o winie. Widziano ją sporadycznie we francuskich tekstach na przełomie lat 80. i 90. minionego stulecia, jednak... więcej »

Komentarze (1)

KrzychuDodane: 28.12.2016

Polecam wina oznaczone symbolem "V"przyjazne dla wegan i wegetarian. (Fundacja Viva) Znak daje pewność, że na żadnym etapie produkcji nie były używane składniki pochodzenia zwierzęcego. http://vinex.pl/sprawdzone-wina-dla-wegetarian-i-wegan/

Odpowiedz

Kalendarium imprez
Do góry

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER


Ta strona korzysta z ciastek - małych plików tekstowych przechowywanych na komputerze użytkownika - celem ułatwienia korzystania z serwisu poprzez zapisywanie informacji o takich akcjach użytkowników jak np zalogowanie. Aby dowiedzieć się więcej kliknij tutaj »

ZAMKNIJ