{nieznany} 21.05.2010 05:03

http://blogi.magazynwino.pl/bonkowski/?p=802" target="_blank">http://blogi.magazynwino.pl/bonkowski/?p=802


gp 22.05.2010 03:06

100% racji Panie Redaktorze! Rinaldi od dawna stracił dla mnie swój czar a stare roczniki rozczarowują. Fissore nigdy poza Elena nie przekonał mnie. Chiara coś kombinuje i wina choć dobre, to właściwie nie mają żadnego rozpoznawalnego stylu. Co rok inne i to nie względu na charakter rocznika. Cordero moim zdaniem ma bardzo nierówne butelkowanie (targowo-degustacyjne?), a poza tym ich stylu nie trawię. Zaś na każdy nowy rocznik każdego Barolo Berton i Roggeri czekam z utęsknieniem, bo pije je się świetnie za młodu a do tego ceny ma nadzwyczaj ludzkie. Pewny wybór za rozsądną cenę niemal w każdej knajpie Langhe. No i jak udało by się trafić 1997 bazowe Barolo od Pio Cesare w dobrej kondycji to jednak baaardzo warto. Ornato porażka tradycyjnie.


Wojciech Bońkowski 23.05.2010 05:49

No to co do Rinaldiego, Cogno i Cordero się jednak zdecydowanie nie zgadzamy, bo w moim życiu oni wielokrotnie udowadniali swoją wartość. A co Cordero Twoja opinia jest o tyle ciekawa, że oglądałem tam we wtorek wielkie kadzie stalowe do sporządzania mieszanki przed butelkowaniem po to właśnie, żeby nie było "nierówno". A różnicy między flaszkami "dziennikarskimi" a tymi normalnie kupowanymi w sklepie lub resto nie zauważyłem. Monfalletto w bieżącym roczniku jest regularnie dostępne u Mielżyńskiego na kieliszki i mam wrażenie sporej stałości.


Mario Crosta 24.05.2010 03:57

Wojtku, problemem jest wlasnie kadzami stalowimi dla czerwonego wina lezakowanego w malych beczkach. W kadziach stalowych jest mnostwo pradow elektrostatycznych. W kadziach betonowych, czyli w wielkich wannach betonowych wg tradycji, nie ma pradow elektrostatycznych; sporzadzania mieszanki bedzie "rowna" a na prawde "spokojniejsza".


sstar 25.05.2010 02:28

Na Nebbiolo znam się dość słabo, ale się trochę pomądrzę;) Cordero próbowałem kilka win podczas degustacji i ogólnie wypadły one dość średnio, najlepiej właśnie Monfalletto, choć i tu nieco się krzywiłem:( Od Cogno Elena mi się spodobała, a kiedyś Ravera też smakowała, ale to stare czasy były i gust pewno nieco wulgarny.;) Vajry i Rinaldiego za mało próbowałem, aby cokolwiek twierdzić.


Odpowiedz:

Kalendarium imprez
02.12

So

Festiwal Wina Bachanalia

Zamek Ryn, pl. Wolności 2, Ryn

Do góry

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER


Ta strona korzysta z ciastek - małych plików tekstowych przechowywanych na komputerze użytkownika - celem ułatwienia korzystania z serwisu poprzez zapisywanie informacji o takich akcjach użytkowników jak np zalogowanie. Aby dowiedzieć się więcej kliknij tutaj »

ZAMKNIJ