Sortuj wyniki
ArtykułFelietonyDodany: 1.9.2016
Lubię tak podróżować

Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie właściwie każda butelka, którą otwieram, jest podróżą, i to w pełnej, czterowymiarowej czasoprzestrzeni. To podróż w przestrzeni, ale i w czasie. Na przykład teraz. Piszę ten felieton późną nocą, a w kieliszku mam porto. Nie jest to żadne słynne vintage, żadna stara colheita, można wręcz powiedzieć, że to porto supermarketowe... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 31.8.2016
Nieśmiertelność piszę

Winne strony Marka Kondrata (winne, w inne, można czytać to na różne sposoby i każdy jest dobry) proszą się o dłuższą recenzję, lecz mnie pisać o książce nie wypada [robi to natomiastEwa Wieleżyńska na str. XX– przyp. red.] , skoro występuję w niej parokrotnie, i to w podbramkowych sytuacjach, jak trzęsienie ziemi w Chile czy zamawianie wina pod surowym wzrokiem paryskiego... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 31.8.2016
Objętość, obecność

Najwyższy czas powiedzieć to sobie wprost – w świecie wina panuje kult objętości. Liczy się rozmiar. Wystarczy rzut oka na bombastyczno-synkretyczną litanię wielkowymiarowych flaszek: Magnum, Jéroboam, Réhoboram, Mathusalem, Salmanazar, Balthazar, Nabuchodonosor, Salomon, Souverain, Primat, Melchizédec. W jakże niedostępne śmiertelnikom rejony przenoszą nas... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 31.8.2016
Chleb i wino

Prosta, ewangeliczna formuła. Wyświechtana do granic możliwości. Znana nawet z warszawskiego Placu Zbawiciela w wersji light, czyli bagietka i prosecco. Osiadłszy, po latach włóczęgostwa, widzę wyraźnie, że gastronomia traktuje tę formułę symbolicznie. Ot, jeszcze jeden reklamowy greps niczym wspólny stół, „czekadełko”, splash między nazwami składników... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 31.8.2016
Po co udawać rybę

Wydaje się, że kulinarne gesty nie mają ukrytych znaczeń ani barwnej historii. A jednak! Wyjadając ostatnie łyżki zupy, talerz należy odchylić od siebie. Dlaczego? Przecież to niepraktyczne. Zwyczaj powstał w XIX w. w angielskiej kawalerii. Kiedy żołnierze byli w drodze, często nie mieli czasu zatrzymać się na popas i jedli zupę, nie zsiadając z koni. Gdy przechylali manierki do siebie... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 26.8.2016
Precz z terroir?

„Z najbliższego wydania Pocket Wine Book zniknie słowo mineralność” – zapowiada Hugh Johnson. Podczas kilku wystąpień, które miał ostatnio przed amerykańską publicznością, nestor i mistrz pisania o winie stwierdził też, że używanie tego terminu bywało wyrazem umysłowego lenistwa (być może aż tak mocnych słów nie użył, przytaczam je z pamięci na podstawie... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 26.8.2016
Emancypacja po włosku

Nad Gardą lało. Zlecieliśmy się do sali degustacyjnej jak zmokłe kurki. – Wow! You have such a wet look – puścił do mnie oko Paolo. Uśmiechnęłam się krzywo, spoglądając zazdrośnie na scenę. Pod banerem „Women in Wine” siedziały one – wyprasowane, ze starannie ułożonymi włosami. Oddano im całą scenę, to miało być ich półtorej godziny; kobiet,... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 26.8.2016
Jeśli

Zabierasz się do czytania nowej powieści Italo Calvina »Jeśli zimową nocą podróżny«. Rozluźnij się. Wytęż uwagę. Oddal od siebie każdą inną myśl. Pozwól, aby świat, który cię otacza, rozpłynął się w nieokreślonej mgle. Zabierasz się właśnie za butelkę wina. Szukasz korkociągu, bo jak zawsze nie wiesz, gdzie go zostawiłeś. Jesteś niecierpliwy, więc wąchasz... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 26.8.2016
Jak uprawiać miłość i się przy tym nie przemęczyć

Haitańsko-quebecki pisarz Dany Laferrière, od niedawna członek Akademii Francuskiej, po słynnym poecie-polityku Léopoldzie Sédarze Senghorze drugi czarnoskóry w tym szacownym gronie, wydał parę lat temu głośną powieść Jak uprawiać miłość z czarnuchem i się przy tym nie przemęczyć. Zadaję sobie podobne pytanie, podstawiając pod „czarnucha” wino.... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 26.8.2016
Burakom grozi zagłada

Sowiety od kuchni Iriny Głuszczenko to opowieść o trudnych początkach radzieckiej gastronomii. Zaczyna się tuż po rewolucji październikowej. Kraj jest zdewastowany wojnami, brakuje wszystkiego, a pieniądze nie przedstawiają większej wartości, toteż „wiele organizacji zapewnia swoim pracownikom bezpłatne jedzenie”. Produkty rozdziela się centralnie, z baz państwowych. Jest... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 4.9.2015
My wszyscy, pocieszni wykwitnisie, stamtąd

Pijąc cierpkie i chude grignan-les-adhémar (dawniej zwane coteaux du Tricastin - nikt jednak nie chciał nazwy, która kojarzyła się ze szwankującą elektrownią jądrową) - niby wino Południa, smakujące jednak jak koścista fraza Stendhala i jego niespełnione miłości, myślałam o markizie, której wino to zawdzięcza swoje imię. Grignan, bowiem - jakkolwiek jego malownicze... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 24.8.2015
Mleko ludzkiej życzliwości

Pod koniec sierpnia, gdy lato w Warszawie już dogorywało, napadła mnie chęć, żeby wyskoczyć jeszcze do Piemontu. „Wyskoczyć” nie jest tu pustosłowiem: samolot do Mediolanu kosztował tyle, ile pociąg do Krakowa, wystartowałam o ósmej i parę godzin później siedziałam już z dwoma dżentelmenami w spływającej upałem Albie, pijąc butelkę Barolo 2000 od Bartolo... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 5.12.2014
Syn wiatru, czyli winiarstwo heroiczne

Lądowanie brytyjskich oddziałów 10 czerwca 1943 r. na Pantellerii poszło gładko. Winston Churchill twierdził w swych pamiętnikach, że jedyną ofiarą był żołnierz pogryziony przez muła. Operacji nadano kryptonim „Korkociąg” – prawdopodobnie dlatego, że miała otworzyć Brytyjczykom drogę na Sycylię. Dziś korkociąg potrzebny jest na Pantellerii w zupełnie innym... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 12.11.2014
Pijmy więcej, żyjmy dłużej?

  Gérard Depardieu nie przestaje szokować świata, ale jego najnowsze wypowiedzi rzucają nowe światło na wcześniejsze działania aktora. W jednym z wywiadów przyznał się on bowiem do wypijania dwunastu, trzynastu, czternastu butelek wina. Dziennie. Niezależnie od tego, ile w tym prawdy (nie wiadomo, po której butelce przeprowadzono ten wywiad), nie powinno ulegać... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 4.9.2014
Życie seksualne Barolo

Serralunga, nawet w porównaniu do ospałego Barolo, jest miasteczkiem tak wyssanym z życia, że postawiwszy tam stopę, nie jesteśmy pewni, czy ją jeszcze oderwiemy od podłoża – jak w tym śnie, który chyba każdego czasem nawiedza. Krew jakby przestaje krążyć, myśl odbija się od głuchych średniowiecznych murów, wzrok rozprasza się w odbierającym mowę krajobrazie... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 21.8.2014
W kwadracie cienia i natchnienia

Jak na razie moją ulubioną lekturą w roku 2014, póki nie ukaże się na majowe Targi Książki mój pamiętnik zatytułowany „Jak wyplułem Romanée Conti i co z tego wynikło” (wyd. Klapa i spółka, cena 29,99 zł), jest śliczna książka amerykańskiego filozofa Jonathana Leara „Radykalna nadzieja”. Opowiada ona o Indianinie, zwanym Wiele Przewag... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 18.8.2014
Dodaj szczyptę soli, zmiksuj, nalej do kieliszka...

Gdyby mający dziś 55 lat Nathan Myhrvold był nieco młodszy, napisałbym o nim, że jest enfant terrible sztuki kulinarnej. Dzieckiem już nie jest, lecz nie brakuje mu dziecięcego wręcz entuzjazmu, z którym traktuje wszystkie obszary swojej działalności. Sama ich lista może przyprawić o zawrót głowy i ciężki kompleks niższości: studia z matematyki, geofizyki i fizyki... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 11.8.2014
Aksamitne Usta

Facet spodobał mi się już w drzwiach. Ciepły i zdystansowany zarazem, uraczył nas na przywitanie ironicznym żartem – byliśmy spóźnieni ponad godzinę. Nie wyglądał i nie zachowywał się jak Portugalczyk, był w nim nowojorsko-skandynawski luz i coś jak melancholia młodego Woody Allena. Po chwili miało się okazać, że António Mendes Lopes spędził trzydzieści lat swojego... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 1.8.2014
Pewnego razu w Mezopotamii

Opowiadanie rysunków humorystycznych cieszy się bodaj równą popularnością wśród słuchaczy i czytelników co opowiadanie snów oraz opowiadanie o wielkich winach, jakie się wypiło tym, co ich nie pili i pewnie nigdy się nie napiją. Nie trwoniąc zatem czasu, przystępuję do przedstawienia, co zobaczyłem w jednym z ostatnich numerów New Yorkera.... więcej »

ArtykułFelietonyDodany: 2.7.2014
Mundial, czyli wino po brazylijsku

Nie wiem, co FIFA pozwala pić uczestnikom mundialu. Z pewnością w Brazyli dobrego wina nie brakuje.





Kalendarium imprez
11.04

Wt

World Food Warsaw

Warszawa, EXPO XXI

21.04

Pt

Poznań Whisky Show

Arena Poznań

09.05

Wt

FENAVIN

Ciudad Real

11.05

Cz

Warsaw Gastro Show

Warszawa, Ptak Expo

02.06

Pt

Targi Pyszna Polska

Hala Stulecia, Wrocław

18.06

N

VINEXPO

Bordeaux

Do góry

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER


Ta strona korzysta z ciastek - małych plików tekstowych przechowywanych na komputerze użytkownika - celem ułatwienia korzystania z serwisu poprzez zapisywanie informacji o takich akcjach użytkowników jak np zalogowanie. Aby dowiedzieć się więcej kliknij tutaj »

ZAMKNIJ