Sezon w pełni
2008-11-19






Tradycyjne nalewanie sherry na EnoExpo | fot. MK

Andrzej Daszkiewicz

W listopadzie 2006 w Krakowie i Warszawie odbyły się dwie ważne imprezy targowe. Degustowaliśmy tam dla Was, a także gościliśmy na komentowanych degustacjach organizowanych przez Magazyn WINO.

Teatr Win na targach Smak i Styl

Warszawskie targi Smak i Styl, odbywające się w centrum EXPO XXI w dniach 4 i 5 listopada, były poświęcone głównie sprawom kuchni. Na licznych stoiskach można było spróbować powstających na oczach widzów potraw przygotowywanych przez kucharzy z różnych, głównie warszawskich restauracji, czasem znanych z ekranu telewizora. Było także sporo stoisk z wyrobami gotowymi, wędlinami, oliwami, serami i innymi produktami mleczarskimi.

Nie mogło zabraknąć i wina. Obecni na targach importerzy wzięli udział w koordynowanej i moderowanej przez redaktorów Magazynu WINO imprezie Teatr Win. Przez dwa dni przedstawiciele firm Exima, Atlantika, ItaBo, Wine 4 You, Korkociąg, Grupa Żywiec, a także włoski producent Colli di Serrapetrona, wspierani przez młodych adeptów sztuki sommelierskiej prowadzili komentowane degustacje win ze swojej oferty.

Degustacje cieszyły się dużym zainteresowaniem publiczności, niezrażonej tym, że prowadzący musieli siłą głosu walczyć z odbywającymi się tuż obok i dobrze nagłośnionymi prezentacjami przyrządzania sushi czy ravioli. Dziesiątki ludzi mogły spróbować win z Węgier, Włoch (Toskania, Piemont i Marchia), Portugalii, krajów bałkańskich i Chile, a także spotkać obecnych podczas degustacji kilku producentów z Węgier i Włoch. Dla wielu uczestników była to, jak sami przyznawali, pierwsza okazja, by spróbować win tej klasy i choć może nie od razu przełożyło się to na decyzje zakupowe, powinno procentować w przyszłości.

Nagrody Grand Prix Magazyn WINO na targach EnoExpo

Krakowskie targi EnoExpo, które odbyły się w dniach 23-25 listopada, wyrosły na najważniejszą polską jesienną imprezę targową poświęconą winu. Okazały się znakomitą okazją, by dokonać publicznej prezentacji laureatów nagród Grand Prix Magazyn WINO (patrz numer 6/2006). Redakcja Magazynu zjechała do Krakowa w komplecie. Sala seminaryjna centrum targowego z trudem zmieściła laureatów i licznie przybyłą publiczność, wśród której byli zarówno wystawcy, jak i goście zwiedzający targi. Przybyli niemal wszyscy importerzy, których wina nagrodziliśmy, przyjechał też z żoną człowiek roku Magazynu WINO, György Lőrincz z Egeru.

Po krótkim przedstawieniu każdego z laureatów i po wręczeniu dyplomów odbyła się najważniejsza część imprezy: publiczna degustacja niemal wszystkich medalistów. Redaktorzy dwoili się i troili, nalewając wina i opowiadając o nich tłoczącym się spragnionym wiedzy gościom. Również dla wielu importerów była to pierwsza okazja spróbowania win, z którymi rywalizowały ich własne butelki. Żywe dyskusje toczyły się przez dobre dwie godziny, a sądząc po częstotliwości, z jaką niektórzy uczestnicy wracali po kolejne dolewki, imprezę można uznać za bardzo udaną.

Tekst ukazał się w numerze 25 (1/2007)