50 lat Vinitaly
2016-05-13





Jubileuszowe targi Vinitaly we włoskiej Weronie otrąbiły sukces. Wszystkiego było więcej, wszystko zostało zorganizowane lepiej i na większą skalę.

Impreza trwała od 10 do 13 kwietnia. Wystawcy i odwiedzający przyjechali ze 140 krajów, było ich łącznie 130 tys., w tym 28 tys. kupców – znacznie więcej niż w latach poprzednich. Rekordzistami zostali kupcy z Chin, w porównaniu do ubiegłego roku ich liczba wzrosła aż o 130 proc. Samych dziennikarzy było niemal 24 tys.
Wśród 4,1 tys. wystawców z 30 krajów świata, rozlokowanych w 12 halach przeważali jak zawsze Włosi. Licznie reprezentowani byli producenci win ekologicznych. Wina bio przewijały się zresztą jako jeden z wiodących tematów rozmów z enologami i przedstawicielami regionów winiarskich. Targom towarzyszyło wiele imprez zewnętrznych, jak choćby wyjątkowo w tym roku oblegana Opera Wine, degustacja win 100 najlepszych włoskich producentów według Wine Spectatora, czy degustacja Tre Bicchieri, organizowana przez Gambero Rosso. Wielu gości miał pawilon Prosecco, w którym odbywały się liczne degustacje komentowane, działał niezobowiązujący wine bare i gdzie brylował dyrektor Consorzio Prosecco Doc, Luca Giavi, spiritus movens bąbelkowego zamieszania.

Bezpośrednio przed targami miałam okazję odwiedzić umbryjskiego producenta Cantine Briziarelli, którego wina z apelacji Sagrantino DOCG i Montefalco DOC są efektem bezkompromisowego dążenia do doskonałości. Na powierzchni 50 ha, w centralnej części apelacji, Briziarelli stworzyli projekt zgoła nowoczesny, z górującym nad winnicą futurystycznym budynkiem winiarni wybudowanym z cegieł pochodzących z fabryki… Fornaci Briziarelli Marsciano, istniejącej od 1906 r. firmy-matki. Można stąd podziwiać szeroką umbryjską dolinę rozciągającą się od Perugii, po Spoleto. W ofercie Briziarelli znajdziemy prócz ciekawych win wysokiej jakości oliwy extra virgine pochodzące z Foligno i San Gemini. Ceny hurtowe win kształtują się na poziomie 1,2 – 30 EUR. Producent szuka w Polsce dystrybutora. www.cantinebriziarelli.it


   

 

Inni ciekawi producenci zainteresowani rynkiem polskim to apulijska Tenute Rubino, duży i dobrze znany na świecie producent (1,2 mln butelek rocznie, 70 proc. przychodów z eksportu), w ofercie którego dominują szczepy lokalne (ciekawe i poszukiwane przez polskich importerów primitivo na wielu pułapach cenowych i jakościowych). Za sukcesem firmy stoi jej założyciel, Tomasso Rubino, który od początku wierzył w ogromny potencjał regionu Salento. Winiarnię założył jeszcze w latach 1980. Od 1999 r. zarządza nią jego syn Luigi. Producent ma w ofercie kilkanaście linii win, począwszy od codziennych do premium. Ceny eksportowe zaczynają się w okolicach 2,8 EUR. www.tenuterubino.com


Sardyński Sardus Pater zaprezentował wina bardzo świeże, mineralne, pachnące morzem i wiatrem, świetnie pasujące do sardyńskiej kuchni. Na specjalne wyróżnienie zasługuje doskonale zrównoważone, świeże Passito. Wybrane wina Sardus Patter znajdziemy w ofercie importera Grandi Vini. Producent nawiąże również współpracę z innymi polskimi dystrybutorami.
www.cantinesarduspatter.it.

Świetnie zapowiada się Ugolini z regionu Valpolicella, mający w ofercie zaledwie kilka, ale za to bardzo dobrze zbudowanych win: valpolicella classico i superiore, ripasso, amarone i recioto. Warto zwrócić na nie uwagę, bo to dopiero pierwsze lata działalności tego producenta. Nie sposób pominąć również samej lokalizacji oraz budynku winiarni, która znajduje się w odrestaurowanej weneckiej willi górującej nad tarasowo poprowadzoną winoroślą. www.tenuteugolini.it.


Marchesi de’ Cordano (częściowo w ofercie Atlantiki i Grandi Vini) przedstawiło ciekawą kolekcję klasyków z Abruzji, poddanych nowoczesnym rygorom produkcyjnym i interpretacjom. Wina są czyste biologicznie, producent nie stosuje m.in. parafiny czy żelatyny, są zatem odpowiednie dla wegetarian. Wiele etykiet zostało wyróżnionych przez ceniony włoski przewodnik Vini d’Italia wydawany przez Gambero Rosso. Sam producent ma niesłychanie ciekawą, siegającą XVIII wieku historię, z tytułem szlacheckim w tle. A wina są ciekawą alternatywą dla butelek z mainstreamowych regionów, obecnych w ofercie większości polskich importerów.       

www.cordano.it

 

 

We friulijskim  Rauscedo leżącym pomiędzy rzekami Torrente Meduna i Fiume Tagliamento mówi się, że rzeki te dzielą ludzi, ale wino ich łączy. Tej zasadzie od lat hołdują kooperanci, którzy od 1951 roku działają jako spółdzielnia, dostarczając swoje najlepsze winogrona do Cooperativa Rauscedo i wspólnie tworzą jedną z największych spółdzielni winiarskich we Włoszech. W ofercie Rauscedo znajdziemy przede wszystkim wina musujące i białe, ale też 3 etykiety win czerwonych. Wina doceniane są przez specjalistów i liczne konkursy winiarskie.  Mają dużą szansę przypaść do gustu również polskim miłośnikom bąbelków.

www.cantinarauscedo.com

 



 

Znana już w Polsce dobrze Villa Sandi zaskoczyła swych gości. Stoisko na targach w Weronie było jedynie punktem zbiórki, z którego wraz z kameralną grupką dziennikarzy zostaliśmy przeniesieni w spektakularny sposób, firmowym helikopterem, ponad winnicami Soave i legendarnym w DOCG Prosecco Valdobbiaden cru Cartizze, do weneckiej willi będącej siedzibą firmy. Sposób podróżowania równie dekadencki, co sama posiadłość i 30-to minutowy lunch, w czasie którego degustowaliśmy jedno z nielicznych całkowicie wytrawnych win z Cartizze (tradycyjnie robi się tam prosecco dry lub extra dry) – Vigna la Rivetta Cartizze Brut. Można by długo opowiadać o historii, stylu, dbałości o ciągłość tradycji i nakładach włożonych w przywrócenie świetności pamiętającej pierwszą połowę XVII wieku posiadłości La Rivetta. Rodzina Moretti Polegato stworzyła tu prawdziwe imperium.

www.villasandi.com

Same wina dostępne są zaś w 10 sklepach warszawskiej sieci Piccola Italia.


 

Wyjazd został zorganizowany przez Joannę Miro z Free Music & Wine.